Odkąd wróciłam do spędzania każdej wolnej chwili przy maszynie, mam mniej czasu na czytanie, które kocham równie mocno jak szycie. Kompromisem pomiędzy moimi dwiema pasjami jest słuchanie audiobooków. Wczoraj późno wieczorem słuchając "Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet" upięłam kolejny ciuszek na moim manekinie (świetna książka swoja droga).
Skorzystałam jedynie z tego co znalazłam w swoich zapasach materiałów i dodatków, bez ich ciecia.
Bez żadnej skromności przyznam, że jak na szybkie upięcie tego co znalazłam pod ręką, efekt jest naprawdę więcej niż niezły.
Pozdrawiam,
Kamila