Z materiałów kupionych na sukienki Matyldy jeden wpadł mi w oko i stwierdziłam, że dlaczego nie miałabym go częściowo wykorzystać dla siebie.
Lurex w ślicznym różowo-fioletowym kolorze w mojej głowie natychmiast pojawił się jako prosta zwykła bluzeczka, którą mogłabym zakładać do pracy czy jakieś wyjścia.
Wybrałam jedynie mniej błyszczącą stronę materiału.
Do jej uszycia wykorzystałam wykrój sprzed dwóch lat, z którego uszyłam bluzka z baskinką.
Bluzeczka pod szyja ma wiązanie, które równie dobrze można zawiązać na kokardę jak i zostawić troczki lekko przewiązane i luźno opadające.
Pozdrawiam serdecznie,
Kamila