Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spodnica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spodnica. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 stycznia 2016

Żakard i Złoty Krój

Niebieski żakardowy materiał wyszukałam w koszu z resztkami na wyprzedaży, na którą wybrałyśmy się niedawno z moimi koleżankami. Od razu zobaczyłam w nim potencjał na prostą spódniczkę.
Wykrojów na proste spódnice jest całe mnóstwo, wypróbowałam już niejeden z nich i zawsze było coś nie do końca tak jak oczekiwałam. A to spódnica okazywała się za luźna w pasie, a to za szeroka w biodrach.
Postanowiłam wypróbować jeden z najprostszych wykrojów ze "Złotego Kroju" i przyznam, ze był to doskonały wybór. Spódnica leży jak ulana na mnie.
Jest to wykrój ze startowego zestawu:


Pogodę jak na razie mamy absolutnie nie zimową, więc spódniczka jest w ciągłym użyciu.
Na przodzie znajduje się mały rozporek


oraz kieszonka ukryta w pasku.





Materiał jest strasznie cieniutki, wiec nie było mowy, żeby nie wszyć podszewki.


Teraz zabieram się do Matyldzinej sukienki do ten stepa.

Pozdrawiam serdecznie,
Kamila

wtorek, 7 stycznia 2014

Spódniczka w kratę Burda 10/2013

Całkowity brak czasu nie pozwala mi zając się blogiem na tyle, na ile naprawdę bym chciała. Powolutku powstają rożne rzeczy, tylko zdjęcia wychodzą takie jakieś byle jakie, bo kiedy świeci słońce, to człowiek siedzi w pracy i nie na dodatek nie ma nikogo, kto mógłby zrobić zdjęcie.
Pod koniec listopada uszyłam spódniczkę, która marzyła mi się już od jakiegoś czasu, w bardzo modną w tym sezonie kratkę i do tego plisowaną.



Materiał zdobyłam wygrzebując z otchłani szafy mojej ukochanej mamusi spódnicę, którą nosiła dawno, dawno temu, a ponieważ materiał był dobry gatunkowo szkoda było ją wyrzucić. I bardzo dobrze, bo teraz ja ją dopadłam, wszystko rozprułam i uszyłam coś dla siebie.
Spódnica mamy była bardzo długa i plisowana stąd tyle materiału na moje pliski.
Model pochodzi z Burdy 10/2013 nr wykroju 120.


Zdjęcie pochodzi ze strony Burda Style.

Zmiany jakich dokonałam to przedłużenie o kilka centymetrów górnej i dolnej części spódnicy, bo inaczej spódnica byłaby dla mnie za krótka.
Spódnica uszyta jest na podszewce, żeby nic się nie podciągało i nie zawijało.
Bardzo poświeciłam się, żeby zrobić kilka zdjęć bez puchowej kurtki, bo było tak zimno, iż ludzie przechodzący obok patrzyli na mnie jak na wariatkę kiedy tak sobie stałam jedynie w kamizelce z mojego kosmicznego, fioletowego baranka ;p



P.S. Widzisz kochana mamusiu, ze na coś się ten materiał, którego broniłaś jak lwica przydał?

Pozdrawiam serdecznie
Kamila

Edit z 7 stycznia 2014.
Nowe zdjęcia tej samej spódnicy ale w innym zestawie:


I chociaż raz zdjęcie nie z moja córeczką tylko z moim najstarszym synkiem, chociaż pewnie powinnam napisać synem, bo jeszcze chwila i przerośnie mnie ten człowiek.


Ta kurtka, to tylko pozory, bo było naprawdę ciepło.

Kamila

piątek, 12 lipca 2013

Letnia spodnica

Niedawno uszlam prosta spodnice dla Matyldy, o ktorej pisalam tutaj. Pomyslalam, ze wyglada ona calkiem fajnie i wlasciwie dlaczego nie mialabym miec podobnej?
Kilkanascie dni temu kupilam trzy metry materialu, ktory zostal juz odrobine wykorzystany do uszycia kosmetyczki oraz torby na tarte, ale spory jego zapas (czytaj: 2,5 m) lezal nadal w szafie.
Obmierzylam sie z grubsza, pocielam, a raczej porozrywalam material na rowne pasy (tak, tak, wiem, ze to nie fachowo, ale zdecydowanie szybciej i rowniej), porobilam zakladeczki i wkrotce skonczylam spodnice.



A co robi ta "latka" z przodu? Moze nich to pozostanie moja slodka tajemnica, bo na pewno nie znalazla sie ona tam przypadkiem ;p

Spodnica jest na pasku, z wszystym z boku zamkiem i zapinana na dwa haczyki. Niestety musialam zrobic na pasku kilka zaszewek, bo jak napisalam na poczatku, obmierzylam sie z grubsza i okazalo sie, ze w ciagu jednego dnia schudlam z dobre 4 kg ;) .
Spodnica jest bardzo zwiewna, bo material jest bardzo lekki i zwiewny, wiec w pasek jest tez wszyta biala haleczka, ktora lekko nadaja ksztalt.

Pozdrawiam.
Bedzie mi bardzo milo jesli pozostawisz po sobie jakis slad w komentarzach.
Kamila